Z WĘDKĄ PO PUCHAR REDAKCJI

2017-10-10

Aktualizacja:

2017-10-10 08:46

To już tradycja, że co roku odbywają się Zawody Wędkarskie o Puchar Tygodnika Powiatowego "Nadnoteckie Echa". W minioną niedzielę, 8 października, odbyła się już XI edycja zawodów nad jeziorem Dużym w Lubaszu, a ich organizatorem nieustannie jest Klub Spinningowy Seaking Poland Czarnków.

To już tradycja, że co roku odbywają się Zawody Wędkarskie o Puchar Tygodnika Powiatowego "Nadnoteckie Echa". W minioną niedzielę, 8 października, odbyła się już XI edycja zawodów nad jeziorem Dużym w Lubaszu, a ich organizatorem nieustannie jest Klub Spinningowy Seaking Poland Czarnków.

Już o 7.30 na starcie stanęło 23 zawodników, by po wylosowaniu stanowisk przystąpić do rywalizacji. Jesienna aura nie była zbyt łaskawa, bo przelotny deszcz i wiatr nie zachęcał do spędzenia wolnego czasu nad wodą. Jednak dla prawdziwego wędkarza ani deszcz, ani zimno nie jest żadną przeszkodą. Ten dreszczyk emocji, kiedy spławik zaczyna drgać i dylemat czy już zaciąć, czy jeszcze za wcześnie. I w końcu walka z rybą, która nie ma ochoty wylądować na patelni wędkarza. Zmagania z walczącą rybą trwają nieraz bardzo długo, wszystko zależy od umiejętności wędkarza. Ale członkom Klubu Spinningowego Seaking Poland z Czarnkowa nie brakuje umiejętności ani doświadczenia. Wśród trofeów niedzielnych zmagań były zarówno płotki jak i okonie oraz szczupaki. Ostatecznie zawody wygrał Marcin Graj, wyprzedzając kolejno Andrzeja Grabińskiego, Leszka Nalepę, Tomasza Pertka, Artura Nowaka i Henryka Ilnickiego. Największego okonia złowił Leszek Nalepa, a upominki od organizatorów otrzymali również junior Kacper Oelke i najstarszy zawodnik zawodów Andrzej Nowak. Nad prawidłowością zawodów czuwał sędzia główny Eugeniusz Bombelczyk, który skrupulatnie podliczał zgromadzone przez każdego zawodnika punkty.

XI edycja rywalizacji o Puc
har Tygodnika Powiatowego "Nadnoteckich Ech" przeszła do historii, a wspólnie spędzony czas na wędkowaniu i biesiadzie przy gorącej zupie z wkładką z pewnością na długo pozostanie w pamięci uczestników zawodów.

Marek Ambicki

 

 

źródło: czarnkow.info

Dodaj komentarz